Grupa SIS
NewConnect.infoNewConnect.info Podatnik.infoPodatnik.info Korporaty.plKorporaty.pl

Dobre przykłady:

Mo-BRUK S.A.

Notowana na NewConnect innowacyjna spółka, zajmująca się gospodarką odpadami, produkcją paliw alternatywnych oraz budową dróg betonowych, prywatną emisję obligacji, której wartość wyniosła 50 mln zł, przeprowadziła w sierpniu 2011 roku. W listopadzie obligacje spółki zadebiutowały na rynku Catalyst. Do obrotu trafiło 50 000 zabezpieczonych papierów serii A o wartości nominalnej 1.000 zł każda, a ich termin zapadalności wyznaczony został na sierpień 2014 roku.

Obligacje spółki Mo-BRUK są zabezpieczone w formie zastawu rejestrowego na prawie własności nieruchomości gruntowych oraz na prawie użytkowania wieczystego gruntu ustanowionego na rzecz emitenta. Wysokość oprocentowania będzie równa sumie zmiennej stawki WIBOR 6M oraz stałej marży 500 punktów bazowych w skali roku, tj. 5 punktów procentowych.

Środki pozyskane z emisji papierów dłużnych spółka spożytkuje na wart blisko 240 mln zł trzyletni program inwestycyjny. Przewiduje on m.in.: rozbudowę zakładu produkcji paliw alternatywnych w Karsach k. Ożarowa, zbudowanie podobnego w Górażdżach, uruchomienie zakładu utylizacji odpadów niebezpiecznych w Piekarach Śląskich oraz zakładu przetwarzania mułów węglowych w Wałbrzychu.

Blisko 100 mln zł mamy przyznane w formie dotacji unijnej, 26 mln zł pozyskaliśmy z emisji akcji w 2010 roku. Ale by spiąć cały proces inwestycyjny musieliśmy zabezpieczyć resztę kapitału. Mogliśmy znów wyemitować akcje, rozważyć obligacje lub zaciągnąć kredyt. Nowe akcje to rozwodnienie kapitału. Wybieraliśmy więc między kredytem a obligacjami. Postawiliśmy na obligacje, bo pieniądze wpływają na konto i nie ma praktycznie ryzyka wypowiedzenia umowy przez pożyczkodawców. Z bankami bywa zaś różnie. A przedsiębiorca planujący inwestycje musi mieć pewność finansowania do jej końca. Obligacje dają tę pewność, a ona rekompensuje z kolei koszt pieniądza nieco wyższy od tego, który można pozyskać z kredytu – wyjaśnia Wiktor Mokrzycki, Wiceprezes Zarządu Mo-BRUK SA. Samo wprowadzenie obligacji na Catalyst miało znaczenie dla Otwartych Funduszy Emerytalnych. A to spore fundusze i chcieliśmy je zachęcić do objęcia naszych obligacji. – dodaje.

Inwestycje spółki, do 2014 roku mają przyczynić się do skokowego zwiększenia wyników finansowych, które w ciągu ostatnich kilku lat wzrosły o 108%. Mo-BRUK wygenerował w 2010 roku 47 mln zł przychodów, zysk netto wyniósł natomiast 6,8 mln zł. Po dwóch kwartałach 2010 roku skonsolidowane przychody wyniosły 13,97 mln zł, natomiast zysk netto 2,38 mln zł, co oznacza wzrost zysku o ponad 0,4 mln zł w stosunku do II kwartału 2010 roku. Rozwojowi spółki sprzyjają zarówno nowe regulacje prawne wymuszające utylizację odpadów, zamiast składowania ich na wysypiskach, jak i wzrost świadomości ekologicznej społeczeństwa, oczekującego rozsądnej gospodarki odpadami.

Cały proces pozyskania kapitału za pomocą emisji papierów dłużnych w przypadku Mo-Bruk nie trwał dłużej niż 4 miesiące, koszty jednak spółka ocenia na wyższe niż w przypadku debiutu na NewConnect - wyniosły ponad 0,8 mln zł, wejście na mały parkiet kosztowało spółkę około 300 tys. mniej. Jak podkreśla Wiktor Mokrzycki, trudno jednak mówić tu o ogólnej tendencji. Koszty przeprowadzenia emisji są ustalane indywidualnie. Zaliczyć do nich należy przede wszystkim koszt zatrudnienia podmiotów, które wspomagają spółkę podczas procesu emisji, czyli doradców prawnych, finansowych a także nakłady na wypromowanie oferty czy komunikację z rynkiem i mediami.

Zainteresowanie inwestorów okazało się na tyle duże, że konieczna była redukcja przydziału, która ostatecznie wyniosła ok. 20%. Spółka pozyskała całą planowaną kwotę, dzięki której uda się jej dokończyć rozpoczęte w 2011 roku inwestycje, w tym rozbudowę funkcjonującego zakładu produkcji paliw alternatywnych w Karsach k/Ożarowa, budowę zakładu produkcji paliw alternatywnych w Górażdże oraz zakładu w Piekarach Śląskich.

Dla spółki Mo-BRUK emisja obligacji okazała się doskonałym sposobem pozyskania kapitału na rozwój, a wśród kluczowych czynników, decydujących o jej powodzeniu należałoby wymienić zarówno perspektywy rozwoju dla branży, w jakiej działa spółka, jak i jej reputację wśród inwestorów. Mo-Bruk działa na wzrostowym rynku, któremu sprzyjają zarówno rozwiązania prawne, jak i tendencje w społeczeństwie. Według analizy Frost & Sullivan w roku 2010 polski sektor gospodarki odpadami zanotował 2 955,5 mln dol. przychodów. W ciągu najbliższych sześciu lat kwota ta ma wzrosnąć do 4 621,1 mln dol.  Jednak dla inwestorów istotna była również jasno określona strategia rozwoju spółki, która dokładnie – choć w przypadku emisji instrumentów dłużnych nie jest to obligatoryjne – określiła swoje cele inwestycyjne.

Spółka obecnie koncentruje się na realizacji zapowiedzianego planu. Nie zamierza w najbliższym czasie przeprowadzać kolejnych emisji, ponieważ pozyskane środki są wystarczające, choć nie wyklucza ich w przyszłości. W spółce trwa progres, to z kolei wymaga nakładów finansowych. Nie wykluczamy jednak kolejnych emisji – wyjaśnia Wiktor Mokrzycki.  Priorytetem dla spółki Mo-BRUK jest jednak wprowadzenie do obrotu na rynku regulowanym GPW 356 018 akcji zwykłych na okaziciela serii C, które są obecnie przedmiotem obrotu na rynku New Connect. Czekamy na zatwierdzenie prospektu emisyjnego przez Komisję Nadzoru Finansowego. Liczymy, że przeniesienie notowań nastąpi w I kwartale 2012 – mówi Mokrzycki. Wprowadzenie walorów na główny parkiet to kolejny etap strategii, której głównym celem jest maksymalizacja długoterminowej wartości spółki Mo-BRUK poprzez trwałe umocnienie jej pozycji, jako lidera branżowego w produkcji paliwa alternatywnego w Europie Środkowo-Wschodniej.

Sukces oferty prywatnej obligacji spółki Mo-BRUK został osiągnięty w jednym z najtrudniejszych momentów na rynkach kapitałowych w Polsce i na świecie. W okresie zapisów na obligacje, tj. od 1 do 12 sierpnia 2012 indeks WIG spadł o 14,8%, WIG20 o 13,7%, a agencja ratingowa Standard & Poor's zdegradowała ocenę zdolności kredytowej Stanów Zjednoczonych z AAA do AA+. Mimo niesprzyjających warunków i dużej niepewności na rynkach finansowych, plany Mo-BRUK zostały pozytywnie zweryfikowane przez inwestorów, których zainteresowanie przerosło oczekiwania spółki.